Innym razem dwa wilki goniły sarnę w kierun-Forma ataku, którą wilki każdorazowo wybierają zależy przede wszyst-ku trzeciego, który zaczaił się za rogiem niezamieszkałego domu. W trzecim
Szybko uzależnia się emocjonalnie od partnera, ale chce być też silny i niezależny. Można powiedzieć, że w człowieku spod znaku Raka żyją dwa wilki - jeden chce słuchać serca i skupić się na swoich pragnieniach, drugi wciąż próbuje udowadniać światu swoją wartość. Choć Rak ma trudny charakter, to nie brakuje mu zalet.
Wilk zawsze budził w człowieku lęk, tępiono go więc wszelkimi sposobami. W Europie niszczenie tych zwierząt na masową skalę zaczęło się w XIX wieku w Prusach i zaborze pruskim. W 1815 roku ustalono urzędową taryfę nagród za ich zabicie: 12 talarów za wilczycę, 10 za wilka, 4 za szczenię ulęgłe i 1 za nieulęgłe.
Dwa wilkiDawno dawno temu dziadek otworzył swemu wnuku jedną istotną prawdę:- W każdym człowieku istnieje walka, podobnie jak w walce pomiędzy dwoma wilkami. Jeden wilk jest zło: zawiść, zazdrość, smutek, egoizm, ambicja, kłamstwo.
Tak, wilki mają noktowizory…. Ich zdolność widzenia w ciemności przewyższa zdolność widzenia prawie każdego zwierzęcia na ziemi, zajmując drugie miejsce. Wilki rozwinęły tę niesamowitą zdolność widzenia w ciemności ze względu na swoje nocne zachowanie. Szacuje się, że wilki w nocy widzą kilka razy lepiej niż człowiek.
Dwa wilki “Dziadek, przekazując życiową mądrość swojemu wnukowi, mówi: W moim sercu walczą dwa wilki. Jednego z nich przepełnia chęć zemsty, strach,
QxOuDe. Czy kiedykolwiek spotkałeś się z określeniem „wilk w owczej skórze” ?Ja pierwszy raz usłyszałem je wiele lat temu w jednej z bajek Ezopa o wilku, który postanowił przebrać się w owczą skórę, aby oszukać pasterza i wedrzeć się potajemnie do stada. Kiedy tylko pasterz zamknął bramę na noc, ukryty w owczej skórze wilk już myślał o nadchodzącej uczcie. Na nieszczęście dla niego, pasterz wrócił w środku nocy do owczarni, aby dokonać uboju i przygotować owcze mięso na kolejny dzień. Ukryty wśród owiec wilk zginął wzięty za jedną z nich. Aby najprościej zdefiniować określenie „wilk w owczej skórze” należy stwierdzić, że jest to osoba, która udaje kogoś kim nie jest. Kilka lat po wysłuchaniu opowieści o wilku z bajki Ezopa usłyszałem to określenie w innym miejscu- w Biblii. Jezus ostrzegał swoich uczniów przed „wilkami w owczej skórze”: „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, ale wewnątrz są drapieżnymi wilkami” Mt 7,15 (BW). Oto pięć wskazówek, które pozwolą wam rozpoznać „wilka w owczej skórze” (fałszywego proroka): Wilki zgadują. Przepowiadają, że coś się wydarzy, ale czy naprawdę się wydarzyło? Historia pełna jest przypadków ludzi, którzy przepowiadali koniec świata. Część z nich czyniła to w niedalekiej przeszłości. W historii znajdziemy również proroków, którzy obiecywali ludziom uzdrowienie ze śmiertelnych chorób, co również nigdy się nie spełniło. Prawdziwy prorok będzie przepowiadał rzeczy, które w przyszłości się wydarzą. Natomiast „wilk w owczej skórze” będzie zgadywał, a gdy jego przepowiednia okaże się błędna, będzie się usprawiedliwiać i bardzo często ustanawiał nową datę dla tego wielkiego wydarzenia, o którym wcześniej prorokował. Biblia mówi jasno co powinno stać się z fałszywym prorokiem oraz jak wielką głupotą jest przewidywanie przyszłości przez człowieka. Spójrzcie sami: „Wszakże prorok, który ośmieli się mówić w moim imieniu słowo, którego mu nie nakazałem mówić, albo który będzie przemawiał w imieniu innych bogów, taki prorok poniesie śmierć. A jeśli powiesz w swoim sercu: Po czym poznamy słowo, którego Pan nie wypowiedział? Jeżeli słowo, które wypowiedział prorok nie w imieniu Pana, nie spełni się i nie nastąpi, jest ono słowem, którego Pan nie wypowiedział, lecz w zuchwalstwie wypowiedział je prorok; więc nie bój się go”. 5 Mój 18,20-22 (BW) „Głupi mówi wiele, chociaż człowiek nie wie, co się stanie; a któż mu powie, co po nim będzie?” Kazn. 10,14 (BW) Czy ich proroctwa są zgodne z nauczaniem Biblii? Czy zdarza ci się słyszeć rzeczy, których w żaden sposób nie możesz pogodzić z tym o czym mówi Biblia? Jest tak być może dlatego, że „wilk w owczej skórze” nie zna Biblii i liczy na to, że ludzie którzy go słuchają również jej nie znają. Tylko w ten sposób może on ich oszukać i zwieść. Dlatego chrześcijanin musi codziennie karmić się Słowem Bożym, ponieważ kiedy będzie znać prawdę, kłamstwo będzie dla niego jasne [podkreślenie tłumacza]. Czy człowiek, którego uważasz za fałszywego proroka jest przyczyną problemów w Kościele oraz konfliktów pomiędzy braćmi? Prawdziwy prorok powinien dążyć do budowania Kościoła, a nie do jego podziału. Być może człowiek podający się za proroka Bożego jest elokwentnym mówcą i liczy, że dzięki swojej gładkiej mowie zyska słuchaczy i nakarmi dumą swój brzuch. Nie jest on zainteresowany budowaniem Ciała Chrystusa. Jest samolubny, egoistyczny oraz przebiegły. Spójrz na ostrzeżenia, które Paweł kierował do kościoła w czasach apostolskich. Słowa apostoła Pawła są tak samo aktualne i dziś: „A proszę was, bracia, abyście się strzegli tych, którzy wzniecają spory i zgorszenia wbrew nauce, którą przyjęliście; unikajcie ich. Tacy bowiem nie służą Panu naszemu, Chrystusowi, ale własnemu brzuchowi, i przez piękne a pochlebne słowa zwodzą serca prostaczków” Rz 16, 17-18 (BW). „Jeszcze bowiem cieleśni jesteście. Bo skoro między wami jest zazdrość i kłótnia, to czyż cieleśni nie jesteście i czy na sposób ludzki nie postępujecie? Albowiem jeśli jeden mówi: Ja jestem Pawłowy, a drugi: Ja Apollosowy, to czyż cieleśni nie jesteście?” 1 Kor 13,3-4 (BW) „On ustanowił jednych apostołami, drugich prorokami, innych ewangelistami, a innych pasterzami i nauczycielami, aby przygotować świętych do dzieła posługiwania, do budowania ciała Chrystusowego, aż dojdziemy wszyscy do jedności wiary i poznania Syna Bożego, do męskiej doskonałości, i dorośniemy do wymiarów pełni Chrystusowej, abyśmy już nie byli dziećmi, miotanymi i unoszonymi lada wiatrem nauki przez oszustwo ludzkie i przez podstęp, prowadzący na bezdroża błędu, lecz abyśmy, będąc szczerymi w miłości, wzrastali pod każdym względem w niego, który jest Głową, w Chrystusa, z którego całe ciało spojone i związane przez wszystkie wzajemnie się zasilające stawy, według zgodnego z przeznaczeniem działania każdego poszczególnego członka, rośnie i buduje siebie samo w miłości.” Ef 4, 11-16 (BW) Światowe wilki: czy wydaja świadectwo godne Pana Jezusa? Życie wilka, który ma umysł przepełniony duchem tego świata, nie przyniesie owocu. Być może widząc jego czyny nigdy nawet nie przypuszczałbyś, że może być on chrześcijaninem. Jego codzienne życie nie jest życiem, które powinno cechować prawdziwego ucznia Pana Jezusa. Nie jest on zainteresowany przyprowadzaniem ludzi do Chrystusa, a w rzeczywistości jego działania odwodzą ludzi od prawdy Ewangelii. Człowiek ten nie jest ambasadorem Jezusa Chrystusa. Niech tych kilka wersetów biblijnych pomoże ci rozpoznać „wilka w owczej skórze”. Rozważ te wersety i bądź ostrożny: „Po ich owocach poznacie ich. Czyż zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe drzewo rodzić dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, wycina się i rzuca w ogień. Tak więc po owocach poznacie ich”. Mat 7, 16-20 (BW) „Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili”. Rz 6,4 (BW) „Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta, bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, gniew, knowania, waśnie, odszczepieństwo, zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i tym podobne; o tych zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą. Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość. Przeciwko takim nie ma zakonu. A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje wraz z namiętnościami i żądzami. Jeśli według Ducha żyjemy, według Ducha też postępujmy.” Gal 5, 19-25 (BW) „Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili”. Ef 2,10 (BW) „Dlatego pominąwszy początki nauki o Chrystusie, zwróćmy się ku rzeczom wyższym, nie powracając ponownie do podstaw nauki o odwróceniu się od martwych uczynków i o wierze w Boga”. Hebr 6,1 (BW) „Lecz powie ktoś: Ty masz wiarę, a ja mam uczynki; pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, a ja ci pokażę wiarę z uczynków moich”. Jak 2,18 (BW) „Kto mówi, że w nim mieszka, powinien sam tak postępować, jak On postępował”. 1 J 2,6 (BW) Leniwe wilki: czy ich „prorocze nauki” służą do zarabiania pieniędzy? Wilki jedzą praktycznie wszystko, łącznie ze zwierzyną rozjechaną na drodze. Jest to ich sposób na oszczędzanie energii podczas długich zimnych, zimowych miesięcy. To bardzo wygodny i prosty sposób, aby dostać coś bez jakiegokolwiek zaangażowania w pracę. Wilki zamiast polować na zwierzynę, będą szukać jelenia powalonego na drodze i cieszyć się darmowym posiłkiem. Podobne cechy są charakterystyczne dla fałszywego proroka. Jego chciwość powoduje, że podczas swoich spotkań nie tylko przedstawia ludziom kłamstwa, ale także dokonuje zbiórki pieniędzy wykorzystując niewiedzę swoich ofiar. Chciwość napędza i prowadzi jego służbę a nie łaska. Biblia ostrzega nas, że „wilki w owczych skórach” będą pochodzić nie tylko spoza kościoła, ale również z niego samego: „Miejcie pieczę o samych siebie i o całą trzodę, wśród której was Duch Święty ustanowił biskupami, abyście paśli zbór Pański nabyty własną jego krwią. Ja wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody, nawet spomiędzy was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby uczniów pociągnąć za sobą”. Dz 20, 28-30 (BW) „Bo gdy byliśmy u was, nakazaliśmy wam: Kto nie chce pracować, niechaj też nie je”. 2 Tes 3,10 (BW) „Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na się rychłą zgubę. I wielu pójdzie za ich rozwiązłością, a droga prawdy będzie przez nich pohańbiona. Z chciwości wykorzystywać was będą przez zmyślone opowieści; lecz wyrok potępienia na nich od dawna zapadł i zguba ich nie drzemie”. 2 P 2,1-3 (BW) Podstępne wilki: działają w ukryciu Wilki są sprytne. Obserwują one swoją ofiarę i planują atak. Fałszywy prorok jest w kościele. Obserwuje i cierpliwie czeka. Zyskuje on zaufanie ludzi, jednocześnie przygotowując się do ataku. Biblia jednoznacznie mówi o tym, jak Bóg potraktuje tych przebiegłych kłamców: „Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie. W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie”. Mt 7,21-23 (BW) „Jezus odpowiadając, rzekł im: Baczcie, żeby was kto nie zwiódł. Albowiem wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą” Mt 24, 4-5 (BW) „Tacy bowiem są fałszywymi apostołami, pracownikami zdradliwymi, którzy tylko przybierają postać apostołów Chrystusowych. I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości. Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług sprawiedliwości; lecz kres ich taki, jakie są ich uczynki” 2 Kor 11, 13-15 (BW) To proroctwo jest pewne: wilk nie zawsze będzie symbolem podstępu i zła Wspaniałą prawdą Biblijną jest to, że mówi ona nie tylko o tym, iż mamy wystrzegać się „wilków w owczej skórze”, ale zapewnia nas również o tym, że nie zawsze będziemy odczuwać lęk przed wilkiem. Izajasz, prawdziwy Boży prorok mówi nam, że mamy oczekiwać przyjścia Pana Jezusa, a kiedy nastanie Nowe Niebo i Nowa Ziemia to: „I będzie wilk gościem jagnięcia, a lampart będzie leżał obok koźlęcia, cielę i lwiątko, i tuczne bydło będą razem, a mały chłopiec je poprowadzi”. Iz 11,6 (BW) „Wilk z jagnięciem będą się paść razem, a lew jak bydło będzie jadł sieczkę, wąż zaś będzie się żywił prochem. Nie będą źle postępować ani zgubnie działać na całej świętej górze - mówi Pan”. Iz 65,25 (BW)
21 grudnia 2012, 15:02 Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę Shutterstock Od dzieciństwa fascynowało mnie wilcze wycie. Pamiętam, jak w dzieciństwie ojciec zabrał mnie do rezerwatu Borżomi, to wtedy po raz pierwszy je usłyszałem. Poczułem się dziwnie, jakby krew stężała mi z zimna w żyłach - mówi w rozmowie z "DGP" Jasonem Badridze, gruzińskim fizjologiem, etologiem i zoologiem, który przez dwa lata mieszkał z wilkami w Parku Narodowym Borżomi. Wiedziałem, że wilki muszą się przyzwyczaić do mojej obecności. Zacząłem od tego, że nosiłem przy sobie tetrowe pieluchy, by przeszły moim zapachem. Potem darłem je na strzępy, podobnie stare ubrania, i rozrzucałem w pobliżu wilczych ścieżek. Naj-pierw omijały kawałeczki tkanin, potem zaczęły je rozszarpywać, w końcu przestały zwracać na nie uwagę. Jednak kluczową rolę w zaakceptowaniu mnie odegrało poczucie bezpieczeństwa, jakie zaczęło im się kojarzyć z moją osobą. Umówiłem się z myśliwymi, że na czas eksperymentu wstrzymają odstrzał tych drapieżników - mówi Jason Badridze. Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję Zobacz więcej Przejdź do strony głównej
Strona Główna › Przypowieści duchowe › Dwa wilki Przypowieść duchowa o dwóch wilkach | Fot. Pixabay Stary człowiek uczył swojego wnuka o życiu. Powiedział do chłopca: – W moim wnętrzu toczy się walka. To jest straszna walka, toczona pomiędzy dwoma wilkami. Starzec zrobił pauzę, by zaczerpnąć tchu, lecz po chwili kontynuował z poważną miną: – Jeden z wilków jest zły. On jest gniewem, zazdrością, smutkiem, żalem, chciwością, pychą, użalaniem się nad sobą, poczuciem winy i niższości, kłamstwem, fałszywą dumą, pragnieniem dominacji i ego. – Drugi wilk jest dobry – starzec rozpromienił się. – On jest radością, pokojem, miłością, nadzieją, pokorą, uprzejmością, dobrocią, hojnością, prawdą, współczuciem i wiarą. – Taka sama walka toczy się w tobie – podsumował starzec – i wewnątrz każdego innego człowieka. Wnuk zastanowił się przez chwilę, a potem zapytał dziadka: – Który wilk wygra? – Ten, którego nakarmisz – padła odpowiedź. Kategorie: Przypowieści duchowe Zmień czyjeś życie na lepsze! Udostępnij: Dołącz do nas Polub nas na Facebooku, by otrzymywać powiadomienia o nowościach. Szukaj na stronie O nas Niniejsza strona internetowa ani jej autorzy nie są powiązani z żadną religią, sektą, związkiem wyznaniowym, ruchem New Age etc. Uważamy, że duchowość nie ogranicza się do jednej ideologii – jest uniwersalna i dotyczy w takim samym stopniu wszystkiego i wszystkich. Pamiętaj: w duchowości najważniejszy jest człowiek i jego osobista droga, a nie Bóg, guru czy kościół. Materiały zawarte na łamach niniejszego serwisu są objęte prawami autorskimi i nie mogą być kopiowane ani powielane w jakikolwiek sposób bez zgody autorów. Ta strona została znaleziona m. in. przez następujące frazy: dwa wilki tekst, dwa wilki przypowieść, dwa wilki, dwa wilki opowiadanie duchowe, dwa wilki opowieść, dwa wilki opinie, dwa wilki ten którego karmisz, dwa wilki w człowieku.
Istnieje legenda Indian Cherokee opowiadająca o starszym człowieku, który rozmawia ze swoim wnuczkiem. Chłopiec jest wściekły i sfrustrowany z powodu jakiejś utarczki z rówieśnikami. W przypływie złości wykrzykuje, że ich „nienawidzi”. Dziadek mówi na to: „Pozwól, że opowiem ci historię. Ja też czasami czułem wielką nienawiść do tych, którzy wiele mi zabrali, a potem nie okazali żadnej skruchy. Jednak nienawiść wykańcza cię, nie czyniąc żadnej szkody twojemu wrogowi. To jest tak, jakbyś zażywał truciznę i pragnął, aby twój przeciwnik od niej umarł. Walczyłem z tym uczuciem wiele razy. Mam wrażenie, jakby siedziały we mnie dwa wilki, jeden biały i jeden czarny. Biały wilk jest dobry i nie czyni nikomu krzywdy, żyje w harmonii ze wszystkimi wokół siebie i nie gryzie tych, którzy nie chcieli mu zaszkodzić. Jeśli przyjdzie mu walczyć, robi to we właściwy sposób i zgodnie z zasadami. Czarny wilk jest natomiast przepełniony gniewem. Najmniejsza nawe Zostało Ci jeszcze 75% artykułu Dalszy dostęp do artykułu zablokowany Wykup dostęp do archiwum Dostęp do ponad 5000 artykułów Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików! Masz dostęp do archiwum? Zaloguj się Tessa Capponi-Borawska urodzona 3 marca 1959 r. we Florencji – ukończyła studia historyczne na tamtejszym uniwersytecie, do Polski przyjechała w 1983 roku, przez wiele lat wykładała na Uniwersytecie Warszawskim. Od wielu lat publikuje w „Twoim... Wstępniak Drodzy Czytelnicy, miesiąc temu zastępowałem w szpitalu kapelana. Obok szkolnej katechezy to podobno druga gorąca linia frontu ewangelizacji. Było podobnie jak w latach poprzednich. Od spowiedzi i wzruszających wyznań „ludzi na walizkach”, po obojętność, zbieranie żalów i prete... Rozmowa w drodze Ewangelia wystarczy Co by było, gdyby na spotkanie syna marnotrawnego nie wyszedł ojciec, tylko starszy brat? Młody nigdy by nie wrócił. Podobnie jest teraz w Kościele. Ewa Karabin: Ma ojciec kalendarz wypełniony po brzegi, ciągle ojca nosi po Polsce i Europie. Znudziło s... Po co nam Kościół? Licencja na zbawienie Chodzenie do Kościoła jest oddawaniem kultu Jedynemu Bogu. Ma sens tylko wówczas, jeśli nie uznajemy w życiu innych bożków. Anna Sosnowska: Skoro poza Kościołem nie ma zbawienia, to jakie są granice Kościoła – gdzie Kościół jeszcze jest, a gd... Po co nam Kościół? Się nie wstydzę Kościół jest tak niemodny, tak niefajny, ma tak złą prasę, że chodzić do niego co tydzień może tylko dziwak. Ten tekst wziął się ze zdziwienia. Jednego zdziwienia mojego i jednego cudzego. Koleżanka, niewiele ode mnie młodsza, nie mogła uwierzyć, że ch... Po co nam Kościół? Osłabła gorliwość księży Nie mam nic przeciwko odpoczynkowi, ale jeśli ksiądz traktuje dzień wolny jak najwyższą świętość, to znaczy, że z jego powołaniem jest coś nie w porządku. Paweł Kozacki OP: Czytałem tekst, którego autor – osoba nieochrzczona – twierdzi, że gdy w latach... Po co nam Kościół? Jestem z tłumu Co byłoby zwycięstwem wrogów Kościoła, jeśli nie pusta świątynia? Co daje im największą satysfakcję, jeśli nie echo odbijające się od milczących organów? Aby napotkać Chrystusa zmartwychwstałego, nie wystarczy znajdować się na drodze. Jest to bowiem po... Po co nam Kościół? Być bardziej W zakonie jest tak jak w małżeństwie: najpierw wielkie zauroczenie i ogromna miłość. Potem wdziera się codzienność, rutyna, przyzwyczajenie. Ale to wcale nie znaczy, że przestaje się kochać. Safona nie zapomni tego pierwszego spotkania. Przyglądała się... Po co nam Kościół? Kardynał z firmy Tesla Nie mogłem zasnąć, więc zszedłem do kuchni. A tam przy zlewozmywaku stał biskup ubrany w kuchenny fartuch. Pomyślałem - normalny człowiek. Zakonnik, który został hierarchą. Tego dnia w Pradze nie było śniegu i nic nie zapowiadało, że czekają nas jakieś... Kontrowersje Pytania po pojednaniu Przesłanie podpisane przez patriarchę Cyryla i arcybiskupa Michalika jest gestem politycznym, podobnie jak był nim List biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 roku. Nie rozumiem więc, dlaczego nikt nie chce się do tego przyznać. Czy nasz... Kontrowersje Było na co popatrzeć Bez pieniędzy, bez sponsorów, bez telewizji, bez wsparcia sportowych działaczy czy polityków - tych "bez" w przypadku paraolimpijczyków można by jeszcze wyliczać. Taka polska paraolimpijska paranoja. Wsiadam do taksówki. Jest dzień po meczu Polska–Czar... W co ja wierzę? Wielki wybuch miał swój wybuch Z okazji 20. rocznicy ogłoszenia Katechizmu Kościoła katolickiego i 50. rocznicy rozpoczęcia Soboru Watykańskiego II papież Benedykt XVI ogłosił w Kościele Rok Wiary. Oficjalnie zostanie on zainaugurowany 11 października tego roku w rocznicę zwołania pierwsze... Orientacje Cudu nie będzie Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości, Swietłana Aleksijewicz, Wydawnictwo Czarne, 2012 26 kwietnia 1986 roku doszło do wybuchu jednego z reaktorów elektrowni atomowej w Czarnobylu. Skutki tej katastrofy odczuwalne są do dziś. Choć... Orientacje Jak wypełnić lukę w życiu Take this waltz, reż. Sarah Polley, występują: Michelle Williams, Seth Rogen, Sarah Silverman, Aaron Abrams Okazuje się, że Amerykanie potrafią zrobić dobry film bez wielomilionowego budżetu i absurdalnych gaż dla odtwórców głównych ról... Kiedy się modlisz Piętnaście minut Bóg nie prosi nas o to, abyśmy się "dobrze modlili", ale zaprasza nas, abyśmy się modlili, nie zrażając się i nie zniechęcając. Tym, czego najbardziej brakuje Kościołowi, jest modlitwa i adoracja. Wiem, że w rytmie dzisiejszego życia znalezienie czasu ... Felietony | Mezzogiorno Niech się dzieciak zarazi Kiedyś sprawa była prosta: Ania z Zielonego Wzgórza dla dziewcząt, Tomek na Czarnym Lądzie albo 20 tysięcy mil podmorskiej żeglugi dla chłopców. W bibliotekach ustawiały się kolejki, a wydawnictwa nie nadążały z dodrukami młodzieżowych hitów. Polscy autorzy p... Felietony | Jezuita i kwita O pracy raz jeszcze Po moim czerwcowym tekście o potrzebie „pracy nad pracą” otrzymałem e-maila od czytelniczki „W drodze” pani Liliany Siewierskiej. Już miałem pisać prywatną odpowiedź, kiedy pomyślałem sobie, że warto byłoby odpowiedzieć w ramach tej rubryki. Pani Liliana wyra... Esprit d’escalier | Felietony Felietonista na wakacjach Felietonista w zasadzie nie zna ani urlopu, ani wakacji – podobny w tym do strażaka czy policjanta, tak jak oni przywiązany do kalendarza i zegarka. Na szczęście jestem tylko felietonistą prowizorycznym i w dodatku miesięcznym, nie tygodniowym czy, o zgrozo, ... Felietony | Z nogami za kaloryferem Ucieczka grzeszników Czesław Bartnik, dominikanin, wieloletni wychowawca nowicjuszy, spowiednik Jestem winny to wspomnienie ojcu Czesławowi, bo wiele mu zawdzięczam. Pojawił się na początku mojego życia zakonnego. Zapamiętałem go jako człowieka młodego, w całości oddanego spra... Szukającym drogi Przyszedłem rzucić ogień na ziemię "Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął" (Łk 12,49). To jedno z tych zdań Pana Jezusa, na które niejednokrotnie reagujemy skurczem serca. Ogień bywa żywiołem nieprzyjaznym, narzędziem zniszczenia i nieszczęścia. ... Dominikanie na niedziele Przejrzeć i pójść za Jezusem Jr 31, 7-9 / Ps 126 / Hbr 5,1-6 / Mk 10,46-52 „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną” – tymi słowami niewidomy Bartymeusz z dzisiejszej Ewangelii prosi o uzdrowienie. Słowa te są u źródeł Modlitwy Jezusowej w tradycji wschodniej. A święty Piotr, św... Dominikanie na niedziele Człowiek na majestacie Iz 53,10-11 / Ps 33 / Hbr 4,14-16 / Mk 10,35-45 „Człowiek na majestacie”, tak niegdyś podsumował czytany dziś fragment Ewangelii bodajże Tadeusz Żychiewicz. Nie bez racji zauważył, że najgłębszym, a jednocześnie najbardziej skrytym pragnieniem wielu lu... Dominikanie na niedziele Bóg rzuca wyzwanie Mdr 7,7-11 / Ps 90 / Hbr 4,12-13 / Mk 10,17-30 Zwątpienie – jak pisze w Twierdzy Antoine de Saint-Exupéry – „jest wyzwaniem rzuconym przez Boga”. Opowieść o bogatym młodzieńcu, który odszedł zasmucony, to historia o takim właśnie wyzwaniu, które może p... Dominikanie na niedziele Pragnienie jedności Rdz 2,18-24 / Ps 128 / Hbr 2,9-11 / Mk 10,2-16 „Tak bowiem Chrystus, który uświęca, jak ludzie, którzy mają być uświęceni, z jednego są wszyscy”– mówi nam autor Listu do Hebrajczyków. To zdanie jest kluczem do zrozumienia dzisiejszych czytań. Nasz Bóg ...
Wilk – człowiek dzielił przez tysiąclecia z wilkami te same terytoria łowieckie, aż w końcu udomowił go. Wizerunek dzikiego towarzysza polowań obrastał przez ten czas w bajki, opowieści i mity. Wilk jako wieloznaczny symbol jest obecny we wszystkich mitologiach światowych. W opowieści gminnej ukazywany jest jako istota gwałtowna i silna, siejąca postrach i niestroniąca od terroru. Watahy wilcze to jedne ze skuteczniejszych oddziałów bojowych w przyrodzie. Wilk w mitologii nordyckiej jest istotą ze wszech miar poważaną. Mówi się o nim jako o lojalnym towarzyszu. Podpatrując wilki, ludzie korzystali z ich doświadczenia łowieckiego. Doceniali spryt i inteligencję. Dwa wilki o imionach Freki i Geri towarzyszą zwykle Odynowi. Wykonywały tę samą pracę co Odynowe kruki. Zbierały wieści, podróżując przed bogiem i powracając do niego z informacjami o tym, co napotkały. Dzięki nim Odyn znał najlepsze tereny do polowań. Wilki także uczestniczyły w bitwach, a na koniec razem z Walkiriami znosiły poległych z pola bitwy. Podobne symbole:
dwa wilki w człowieku